sobota, 29 stycznia 2011

Słodycze, OSTR-y i Małpa

Uwielbiam słodycze - mam to od dzieciaczka. Staje mi w tej chwili przed oczami zdjęcie takiego babaska, usmarowanego czekoladą i moją mamę, z przekonaniem mówiącą, że to ja (o dziwo!). "Jaki wtedy byłeś słodki!" - te słowa brzęczą mi do teraz w uszach (swoją drogą: teraz nie jestem?).

Mój stosunek do cukru najlepiej oddaje OSTRy w tekście "Dla tych kilku rzeczy". Raper przyprawił mnie tym tekstem do śmiechu, kończącego się niemal utratą tchu :D

"Kiedy zapach czekolady czuję, mówię sobie: "zostaw",

Kitkaty, M&M'sy, jak i mieszanka wedlowska,
nie daje mi pospać, przez to mam próchnicę. 

(Tu pada brzydkie słowo, lecz z niczym się nie rymuje - bez obawy, nic tracicie;)

Nawet bez zębów będę wpier... (jadł - przyp. redakcji) słodycze,
na tony przeliczę, apetyt jaki hasz,
bo nie ma jak snickers, prince polo, mars."

To dopiero nałogowiec, "Szczery do bólu"! :D Sprytna zmiana tematu: przesłuchałem wczoraj w końcu "Złodzieji zapalniczek" POE, tekstowo i bitowo miód (powrót do głównego wątku), ale... no, właśnie, o tym wkrótce w recenzji, którą napiszę za kilka dni.

"Małpa? A co do tego wszystkiego ma Małpa?" - pomyśli ktoś. Ano tutaj zabrakło mi pomysłu na błyskotliwe nawiązanie (chyba mam za niskie stężenie cukru we krwii). Propsowałem już tutaj reprezentującego wszystko, co najlepsze w polskim podziemiu, ale wspomnę o nim również dzisiaj, za sprawą kawałka "Pamiętam kto": swoistego vademecum dla fana rapu, bo zawiera nazw wielu klasyków tego gatunku. 

Kto mi powie, dlaczego tacy artyści nie mogą wydać legalnego krążka w Polsce? Zachwycającym tekstem artysta składa hołd wszystkim, którzy "byli tutaj przed nami". Na wyróżnienie zasługuje bit - gwarantuję, że w jego rytm będzie Wam bić serce podczas słuchania tego kawałka. Słyszmy w nim takie oto słowa: "To tej muzyce oddałem serce" - o, to zupełnie tak, jak ja... Smacznego! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz