Ja już naprawdę nie mam siły walczyć. I tak mi przykro, wciąż mi przykro. Wydawało mi się, że mam to już za sobą, ale okazuje się, że jednak nie przeszedłem nawet centymetra. Kolejny raz budzę się o drugiej, nie mogąc już usnąć.
Potrzebuję fachowej pomocy. Słuchanie takich numerów nie poprawi sytuacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz