"Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie
Co boli? To, że musisz tkwić bezczynnie
W faktów niewoli, w wiecznym memento mori".
To dziwne, że dowiaduję się o tym z Facebook'a. To niepojęte, że już odeszła, choć była w moim wieku. Doskonale ją pamiętam. Znałem ją z pierwszej pracy w Londynie, wyraźnie miała ochotę się zaprzyjaźnić, choć zamieniliśmy ze sobą zaledwie kilka słów. Dziś żałuję, że było ich tak mało. Łzy cisną mi się na policzki, więc milknę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz