Był taki projekt duetu producenckiego, którego pomysłodawcami był duet producentcki (Magiera oraz Whitehouse), w którym grono najlepszych polskich raperów (m.in. Peja, O.S.T.R., Łona, Trzeci Wymiar, Numer Raz, L.U.C., donGURALesko, Sokół, Fokus) rapowało wiersze znanych poetów.
Poniżej znajdziecie wiersz Jacka Kaczmarskiego, zatytułowany "Pijak" w interpretacji poznańskiego rapera - Pei, dedykowany wszystkim tegorocznym maturzystom, do których najprawdopodobniej ja również będę należał po raz drugi. Doskonale zdaję sobie zatem sprawę z tego, jak wychwalani pod niebiosa byliby Ci, którzy rapowaliby treść wszystkich obowiązujących w szkołach średnich lektur. Póki co, polecam wyjątkowy album - "Poeci", bo naprawdę warto go choć raz przesłuchać.
"Skamieniali" - wcześniej wspomnianej grupy Trzeci Wymiar oraz Teki, jest dla mnie klasykiem hip-hopu, choć nie użyto w nim ani jednego wulgaryzmu i niegdyś usłyszeć można go było nawet w Radio Eska. Flow, bit oraz genialny tekst zasługują na ogromne oklaski. Warto wspomnieć o tym, że ciągle pozostaje on dla mnie - pomimo upływu czasu, niezwykle inspirującym utworem; ma on dla mnie wartość sentymentalną. Jeśli ktoś nigdy nie miał jeszcze okazji go usłyszeć, to ostrzegam, że może "skamienieć" przy głośniku przez długi czas...
Kolejny numer to z nielegalu "Parę numerów o czymś", który gościł już na łamach mojego bloga, lecz uważam za stosowne wyróżnić go, wspominając o utworze zatytułowanym "Pozwól mi nie mówić nic". Cały materiał do pobrania z oficjalnego konta MySpace tego artysty.
Po ostatnim locie do naszego kraju, zmuszony byłem nocować kilka godzina dworcu PKP w Krakowie, gdzie pełno jest bezdomnych, którzy czasem są przez przechodniów traktowani, krótko mówiąc - nieludzko. Mam do Was prośbę: jeśli nie macie ochoty im pomóc, to przynajmniej zacznijcie ich ignorować, a nie traktować jakby byli "podgatunkiem homo sapiens". Bo ja widzę w nich również ludzi. Którzy się zgubili, zwątpili, ale nadal są ludźmi.
To o nich opowiada "Wygnani z raju" rockowej grupy KSU. Utwór ten pochodzi z płyty "Nasze słowa", którą niektórzy fani tej punkowej formacji uważają za dowód na to, że "się sprzedała" - moim zdaniem, ten krążek to jedno z najpiękniejszych dzieł w dorobku tej kapeli. Polecam!
Myślę, że wystarczy na dziś tych "cięższych" tematów, a czas na małą odmianę w postaci "Dokąd nas niesie" piosenkarki znanej zarówno w Polsce, jak i w Czechach, z pop-rockowych brzmień kierowanych przede wszystkim do nastoletniej grupy konsumentów. Jednakże ja, podobnie jak wiele innych osób, dostrzegam w niej ogromny potencjał i mam nadzieję, że kiedyś zacznie tworzyć w nieco innej stylistyce.
Mam tak szalone marzenie, że wielu z Was popuka się na jego wieść w czoło: chciałbym, aby Ewa Farna, bo to o niej mowa - zagościła niegdyś w moim mało komercyjnym kawałku. :] Kto wie, może kiedyś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz